Wyspa Wolności

Tym razem zaspaliśmy na mszę. Mimo jednak, że czuliśmy się już trochę fizycznie zmęczeni zwiedzaniem nie odpuszczaliśmy. Po szybkim śniadanku wyszyliśmy znowu na miasto 🙂 Pierwszym nieplanowanym punktem okazało się oglądanie iPhone 7. Osobiście uwielbiam iPhone’y (choć jako marketingowiec, bardziej zdaje sobie sprawę, że jestem jedną z wielu ofiar bardziej świetnego marketingu Apple’a niż faktycznych korzyści – nieważne, tak czy siak musiałem go zobaczyć). Gdy zobaczyliśmy kolejki do sklepów Apple’a, żeby kupić ten telefon stwierdziliśmy, że musimy chociaż móc go ocenić. (Nie zachwyciliśmy się :P)
Z WTC, czyli miejsca gdzie zawsze rozpoczynamy dzień, podeszliśmy do przystani ferry, żeby zorientować się w wycieczkach. To miał być ostatni ładny dzień w tym tygodniu. Zdecydowaliśmy się zatem wybrać na Liberty Island – do statuy (serio tak to się pisze? :D) Mimo, że na małym stateczku mocno bujało i wiała łatwo wkręciliśmy się w tłum fotografów z zapałem uwieczniających co tylko się dało – a Manhattan naprawdę wyglądał stamtąd pięknie! Ferry (stateczek / prom) był jak później się okazało najlepszym miejscem widokowym również na statuę, która na samej wyspie nie robiła już na nas większego znaczenia (poza oczywiście symbolicznymi wartościami Statuy). Śmieszyły nas też gęsi mieszkające na wyspie i patetyczny głos mówiący przez darmowe systemy sluchawkowe. Ellis Island, które było drugim przystankiem w ogóle nas nie zainteresowało. Po tych wszystkich muzeach jesteśmy już chyba wybredni! Zapamiętamy jednak stamtąd pana, który nie mógł uwierzyć nam, że nie jesteśmy rodzeństwem 😛
Dzisiaj na obiad tania, ale dobra Margarita. Później przez Rockerfeller Center pod Flatiron Building. Zobaczyliśmy też dwa inne ważne dla nas miejsca – Public Library oraz dworzec centralny – Grand Terminal. Wszystko to bardzo nam się podobało i cieszyło nas, że jesteśmy w tak znanych miescach. Ze względu na zmęczenie ciężko było nam jednak wykrzesać z siebie wiele entuzjazmu. Postanowiliśmy dzisiaj trochę wcześniej wrócić do Newarku.
Info po dniu:
  1. Statua Wolności ze względu na wagę dla wolności i niepodległości USA jest napewno godna zobaczenia z bliska. Z daleka nie za wiele widać. Nie warto jednak nastawiać się na coś nieprawdopodobnego 😛 O! i nie warto kupować biletów od setek osób na mieście do tego Cię namawiających. Trzeba iść do kasy i kupić bilet – tak najtaniej.
  2. iPhone 7 niewiele różni się od 6 😀
Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s