Wyspa Wolności

Tym razem zaspaliśmy na mszę. Mimo jednak, że czuliśmy się już trochę fizycznie zmęczeni zwiedzaniem nie odpuszczaliśmy. Po szybkim śniadanku wyszyliśmy znowu na miasto 🙂 Pierwszym nieplanowanym punktem okazało się oglądanie iPhone 7. Osobiście uwielbiam iPhone’y (choć jako marketingowiec, bardziej zdaje sobie sprawę, że jestem jedną z wielu ofiar bardziej świetnego marketingu Apple’a niż faktycznych … More Wyspa Wolności

Dinozaury i Broadway

Ciężko zorganizować sobie „normalne” śniadanie. Przede wszystkim przez brak „normalnego” pieczywa. Wszystko to taka gąbka. Z resztą w Polsce też można dostać takie pieczywo chyba pod nazwą bułka wrocławska, tutaj jest takie wszystko. Śmieszą nas też olbrzymie baniaki z sokiem / wodą. Dobrze chociaż, że amerykańskie lodówki są przystosowane do 5 litrowych butelek. Rano jak … More Dinozaury i Broadway

Pierwszy dzień zwiedzania

Wstaliśmy na budzik o 7:30 i dopiero mogliśmy przyjrzeć się naszemu mieszkanku. Tutaj też zauważyliśmy dużo różnic i olbrzymie gabaryty wszystkiego, co nas otaczało. Piekarnik, palniki, lodówka, drzwi, zlew, łózka, wszystko zdawało się dwukrotnie przekraczać rozmiary, do których byliśmy przyzwyczajeni. Dzień zaczęliśmy od śniadania i mszy św. w kaplicy zakonnej. Msza po angielsku – zawsze … More Pierwszy dzień zwiedzania

Przelot do USA i pierwsze zakupy

Upalna noc pod Warszawskim Okęciem nas wymęczyła. Ada wstała wcześniej kupić prowiant na drogę. Ogarneliśmy się i o 8:00 rano, czyli 3h przed lotem byliśmy już na lotnisku. To zdecydowanie za wcześnie, ale byłem tak poekscytowany naszym wyjazdem, że nie mogłem dłużej spać. Dodatkowy czas spędziliśmy jak typowi klienci lotnisk – w sklepach i perfumeriach. … More Przelot do USA i pierwsze zakupy