Pierwszy dzień zwiedzania

Wstaliśmy na budzik o 7:30 i dopiero mogliśmy przyjrzeć się naszemu mieszkanku. Tutaj też zauważyliśmy dużo różnic i olbrzymie gabaryty wszystkiego, co nas otaczało. Piekarnik, palniki, lodówka, drzwi, zlew, łózka, wszystko zdawało się dwukrotnie przekraczać rozmiary, do których byliśmy przyzwyczajeni. Dzień zaczęliśmy od śniadania i mszy św. w kaplicy zakonnej. Msza po angielsku – zawsze … More Pierwszy dzień zwiedzania